Auldhame opisuje się zwykle jako dom wieżowy na planie litery L. Zachowany układ jest bardziej złożony niż ten skrót: obejmuje główny blok, wysunięte części i ślady otaczającego obwodu. Historic Environment Scotland wskazuje co najmniej trzy kondygnacje oraz częściowo sklepione kolebkowo przyziemie. W narożnej wieżyczce przetrwały schody. Te elementy pokazują znaczną rezydencję, nie niski budynek, który od początku wyglądał tak jak obecnie.
Kominek i piec chlebowy opisane w literaturze architektonicznej przybliżają codzienne życie domu. Są bardziej konkretnym świadectwem użytkowania niż ogólna opowieść o wojennej potędze. Kierują uwagę ku przygotowywaniu jedzenia, utrzymywaniu ognia i organizacji pracy w zwartej budowli. Górne pomieszczenia w znacznej części zniknęły. Przypisywanie dokładnej funkcji każdej utraconej komnacie wykraczałoby więc poza granice tego, co można obecnie wiarygodnie odtworzyć.
Uwagę warto poświęcić także fragmentom muru dziedzińca i jego wejściu. Rezydencji nie doświadczało się wyłącznie wewnątrz głównego bloku. Podejście i otoczenie wpływały na sposób wchodzenia oraz poruszania się wokół domu. Odczytywanie tych relacji mówi więcej niż próba dopasowania ruin do wyobrażenia kompletnej królewskiej twierdzy. Obserwuj je z odpowiedniego miejsca, bez wspinania się na mury i bez poszukiwania przejścia przez niestabilne partie.
Sąsiednia kaplica i cmentarz należą do znacznie wcześniejszej opowieści. Wykopaliska ujawniły wczesnośredniowieczną działalność religijną, późniejsze przekształcenia i długotrwałe użytkowanie miejsca pochówków. Dotyczą odrębnego stanowiska archeologicznego. Nie dowodzą, że szesnastowieczny dom rozpoczął istnienie jako klasztor. Rozróżnienie jest istotne: w jednym krajobrazie mogą nakładać się różne historie, choć nie wszystkie budynki należały do tej samej instytucji ani powstały w jednym okresie.
Święty Baldred wiąże się z tym wybrzeżem poprzez tradycję oraz interpretacje historyczne. Opowieść o rywalizujących miejscach jego pochówku należy do legendy, a nie do pewnie zidentyfikowanego grobu pod zamkiem. Archeologia pozwala rozpoznać budynki i pochówki bez ustalenia tożsamości konkretnego świętego. Tradycyjna nazwa „St Baldred’s House”, używana w rejestrze zabytku, nie stanowi zatem dowodu, że Baldred mieszkał w zachowanych do dzisiaj murach.
Zamek i osada klasztorna mają odrębne wpisy jako zabytki typu scheduled monument. Ochrona potwierdza ich znaczenie, lecz nie rozstrzyga wszystkich pytań o przeszłość. Sprawdzone źródła nie ustalają pewnej daty opuszczenia domu ani jednego wydarzenia, które doprowadziło do jego zniszczenia. Obecnego stanu nie należy więc zamieniać w nieudokumentowaną historię pożaru, oblężenia lub celowego wyburzenia. Brak odpowiedzi również jest częścią rzetelnego opisu.
W praktyce oznacza to również ostrożne używanie nazw. Dom ziemiański, kaplica i cmentarz nie są wymiennymi określeniami jednego obiektu. Można oglądać je jako części wspólnego krajobrazu, zachowując różne datowania oraz funkcje. Takie spojrzenie daje pełniejszą opowieść niż przypisanie całej okolicy jednemu fundatorowi.
Auldhame najlepiej poznawać jako przystanek w szerszym krajobrazie wybrzeża, klifów i osadnictwa. Obejrzyj sklepienia oraz połączenia murów z bezpiecznej pozycji, potem spójrz na cały grzbiet. Oryginalne fotografie pomagają porównać szczegóły bez wchodzenia w niestabilne przestrzenie. Sprawdź lokalne warunki dostępu i uszanuj granice terenu. Wartość miejsca tworzą domowa architektura, starsza tradycja religijna oraz uczciwe wskazanie, gdzie kończą się możliwości źródeł.