Ceny na 2026 rok: online z wyprzedzeniem / przy wejściu, sprawdzone na oficjalnej stronie Craigmillar.
OTWARCIE I DOSTĘPGodziny otwarcia
Miejsce jest zwykle spokojniejsze niż atrakcje w centrum Edynburga; sprawdź sezonowe godziny.
DOJAZD I PARKINGDojazd
Lokalne autobusy z centrum Edynburga zatrzymują się w rozsądnej odległości spacerem.
DOSTĘPNOŚĆDostępność
Są tu nierówne nawierzchnie, schody i wąskie historyczne przejścia.
ZARZĄDCAHistoric Environment Scotland
NA MIEJSCU
Fotografia
Na obrzeżu Edynburga
Wstęp płatny
01 / HISTORIA
Zamek, który warto odkryć.
Edynburg ma także drugi zamek, który warto poznać. Z dala od Royal Mile Craigmillar oferuje zupełnie inne doświadczenie: dziedzińce, wysoką średniowieczną wieżę i panoramę miasta, które wydaje się zaskakująco odległe.
To miejsce najlepiej odkrywać, przechodząc przez kolejne drzwi i zmieniając punkty widzenia. Królewskie powiązania dodają mu intrygi, ale największą przyjemność daje sama budowla—rezydencja, która rozrastała się wokół swojego starszego serca.
Dlaczego warto wybrać Craigmillar?
Jeśli lubisz swobodnie odkrywać ruiny, Craigmillar jest ciekawym uzupełnieniem Edinburgh Castle. Zamknięte dziedzińce i dobrze zachowane mury zachęcają, by podążać za własną ciekawością.
Największą zaletą tego miejsca jest swoboda zwiedzania, a nie lista atrakcji do odhaczenia. Przejście, które z jednej strony wygląda niepozornie, po odwróceniu się może otworzyć zupełnie inny widok.
Zacznij od wieży
Dom wieżowy Prestonów z końca XIV wieku stanowi najstarsze serce zamku. Z czasem, wraz ze zmieniającymi się potrzebami mieszkańców, otoczyły go kolejne mury i skrzydła mieszkalne.
Najpierw odnajdź ten starszy rdzeń, zamiast od razu próbować zrozumieć każde pomieszczenie. Craigmillar nie powstał jako jedna budowla wzniesiona za jednym razem—część jego uroku kryje się w sposobie, w jaki późniejsze dodatki otaczają wieżę.
Schronienie Marii poza centrum stolicy
Maria Stuart przebywała w Craigmillar w 1566 roku. Położenie blisko Edynburga, lecz poza jego centrum, pozwalało jej odpocząć bez całkowitego oddalenia się od życia politycznego.
To powiązanie nadaje dziedzińcom dodatkowego znaczenia. Nie należy jednak uznawać każdego małego pokoju za miejsce królewskiego dramatu: udokumentowany pobyt nie pozwala ustalić, w którym pomieszczeniu odbyła się każda rozmowa.
02 / GALERIA
Zobacz zamek z bliska.
Wszystkie fotografie na tej stronie wykonał CastleScotland podczas własnych wizyt.
10 z 37 zdjęć
01 / DALSZA HISTORIA
Kolejne historie tego zamku.
Spisek, którego nie da się łatwo wyjaśnić
Późniejsze relacje łączą Craigmillar z rozmowami o usunięciu męża Marii, lorda Darnleya. Istnienie tak zwanego Craigmillar Bond pozostaje przedmiotem sporu; nie zachował się dokument, który rozstrzygałby tę znaną opowieść.
To intrygująca możliwość, a nie scena, którą możemy odtworzyć z pełną pewnością. Niejasność jest częścią tej historii—nie trzeba wymyślać spiskowców szepczących w konkretnym pokoju, aby zamek pozostał interesujący.
Dom ukryty za fortyfikacjami
Późniejsi właściciele, Gilmourowie, przystosowali Craigmillar do wygodniejszego życia. W rezultacie obronna siła zamku łączy się tu z potrzebami mieszkalnej rezydencji.
Podczas zwiedzania zwróć uwagę, gdzie pokoje otwierają się na dziedzińce, a gdzie droga zwęża się do przejścia lub klatki schodowej. Były to przestrzenie dla domowników, a nie tylko przeszkody dla nacierającej armii.
Spokojniejszy sposób na poznanie Edynburga
Z dostępnego punktu widokowego spójrz w stronę miasta, a później wróć na zamknięte dziedzińce. Kontrast między szerokim krajobrazem a ciasnymi wnętrzami należy do najprzyjemniejszych elementów wizyty.
Przed wyjazdem sprawdź aktualne godziny otwarcia i informacje o dostępności. Spodziewaj się nierównych nawierzchni oraz schodów i zostaw sobie czas na spokojne odkrywanie drogi między wieżą a wejściem.
Na ekranie
Craigmillar pojawia się w filmie Król wyjęty spod prawa (Outlaw King, 2018) o Robercie the Bruce’ie oraz w telewizyjnej adaptacji Ivanhoe z 1997 roku. Nie należy przedstawiać go jako więzienia Ardsmuir z Outlandera.
Warto zabrać te prawdziwe powiązania filmowe na zwiedzanie. Zamknięte dziedzińce i kręte przejścia przypominają chwilami wejście za kulisy — z tą różnicą, że kamienne mury są prawdziwe, a ich historia sięga znacznie dalej niż kamera.
03 / MOMENTY W KAMIENIU
Historie, które warto zapamiętać.
Koniec XIV–XV wiek
Schronienie Marii
Powstaje wieża Prestonów; wewnętrzny obwód pochodzi prawdopodobnie nie wcześniej niż z połowy XV wieku. Związek zamku z Marią, królową Szkotów, nadaje jego spokojnym pomieszczeniom politycznego ciężaru.
1566
Miejski zamek bez tłumów
Maria Stuart wraca do Craigmillar w listopadzie. Craigmillar oferuje średniowieczną skalę, widoki na miasto i zazwyczaj więcej przestrzeni do spokojnego zwiedzania.
Lata 60. XVII wieku
Wewnętrzny obwód
Po zakupie w 1660 roku Sir John Gilmour przebudowuje zachodnie skrzydło. Wewnętrzny mur obwodowy i jego okrągłe baszty zasługują na tyle samo uwagi co główna wieża mieszkalna.
04 / ZNAJDŹ ZAMEK
Craigmillar Castle Road, Edinburgh, EH16 4SY
55.933400,-3.143300
Adres lub lokalizacja: Craigmillar Castle Road, Edinburgh, EH16 4SY. Sprawdź aktualne warunki przed podróżą.
ZAPIS HISTORYCZNYPrzeczytaj szczegółową, zweryfikowaną historię+
Szczególnie przydatną wskazówką jest wewnętrzny mur obwodowy. Tradycyjny odczyt płyty herbowej dawał datę 1427, lecz HES uznaje tę interpretację za wątpliwą. Część pierwotnych otworów strzelniczych wskazuje na czas nie wcześniejszy niż mniej więcej połowa XV wieku. Okrągłe baszty narożne i wysunięte zwieńczenie należą do tego obwodu. Szerszy dziedziniec zewnętrzny reprezentuje kolejny etap rozwoju, więc nie należy łączyć obu przestrzeni w jedną fazę budowlaną.
Craigmillar był również domem rodziny mocno zaangażowanej w życie miejskie Edynburga. Sale, prywatne komnaty i zaplecze służyły mieszkaniu oraz przyjmowaniu gości równie wyraźnie jak obronie. Podczas angielskiej kampanii w 1544 roku zamek poddano; późniejszy przekaz opisuje jego spalenie. Następna przebudowa może wiązać się z tymi zniszczeniami. Zbyt daleko szłoby jednak przypisywanie każdego zmienionego wnętrza jednemu wydarzeniu wyłącznie na podstawie tych relacji.
Maria Stuart odwiedziła Craigmillar w 1563 roku, a następnie wróciła w listopadzie 1566. Drugi pobyt nastąpił po trudnych miesiącach obejmujących zabójstwo sekretarza Davida Rizzia, narodziny księcia Jakuba i ciężką chorobę królowej. Wydarzenia te wyjaśniają polityczne napięcie, ale nie czynią Craigmillar bezpośrednim schronieniem po marcowym zabójstwie Rizzia. Obecność Marii jest udokumentowana; podobnej pewności nie można automatycznie przenosić na wszystkie historie związane z jej wizytą.
Najważniejszym przykładem pozostaje domniemany Craigmillar Bond. Późniejsze relacje łączą prowadzone tutaj rozmowy z planem usunięcia męża Marii, lorda Darnleya. Nie zachował się egzemplarz rzekomego porozumienia, a HES zaznacza, że wielu historyków wątpi, czy taki dokument w ogóle istniał. Wiedzy ani zgody królowej nie wolno po prostu zakładać. Kontrowersję warto zachować, lecz nie zamieniać jej w pewną scenę podpisywania umowy przez spiskowców przed obliczem Marii.
W 1660 roku Craigmillar kupił Sir John Gilmour i znacząco przebudował zachodnie skrzydło. Wygodniejsze apartamenty pokazują kolejne ambicje mieszkalne realizowane wewnątrz starszych murów. Rodzina ostatecznie przeniosła się gdzie indziej, a pod koniec XVIII stulecia zamek utracił funkcję rezydencji. W 1949 roku objęto go państwową opieką konserwatorską w formule guardianship. Dzisiejsza ruina łączy więc budowę średniowieczną, późniejsze adaptacje i konserwację, zamiast stanowić nietknięty obraz czasów Marii.
Poświęć dziedzińcom i obwodowi murów tyle samo uwagi co samej wieży, korzystając z aktualnie otwartych części. Porównaj poszczególne skrzydła, zanim spojrzysz w stronę Edynburga. Drzwi, schody i zmiany w kamiennej konstrukcji pomagają rozróżnić warstwy bez konieczności rozstrzygania każdej architektonicznej niepewności. Atmosferę Craigmillar tworzą właśnie ich wzajemne relacje: podmiejska siedziba ważnej rodziny, udokumentowana królewska wizyta, sporne wspomnienia polityczne i późniejsi mieszkańcy poszukujący wygody. Spacer nabiera głębi, gdy zamiast jednej zamkniętej opowieści dostrzega się kilka następujących po sobie sposobów korzystania z tego samego miejsca. Szczególnie ciekawe jest zestawienie zamkniętego dziedzińca z rozległym widokiem poza murami. Pierwszy kieruje uwagę ku życiu mieszkańców, drugi przywraca szerszy kontekst podmiejskiej rezydencji. Dopiero razem pozwalają zrozumieć, dlaczego to położenie mogło służyć jednocześnie odosobnieniu i utrzymywaniu związków z pobliskim miastem.